14.10.2015

bluza i czapa


W końcu jestem! :)
Wczoraj, jak i dziś miałam okazję wybrać się na zdjęcia z przyjaciółmi.
Zdjęcia, rozmowy, wygłupy zawsze dają mi takiego dobrego humoru i powera :)
Jestem ostatnio w miarę zorganizowaną osobą, więc staram się jakoś znaleźć dłuższą chwilę dla siebie w tygodniu.
Dziś zdarzył się dzień wolnego, a wczoraj skrócone lekcje.
Środa i mogłam pozwolić sobie na spanie do wpół do dziewiątej, o tak!
Z racji tego, że codziennie mam na ósmą, to nie zdarza się to często, haha :)
Do tego sobota, w którą ostatnio ciągle rano mam zajęcia przygotowawcze do praktyk w Niemczech.
Uczę się języka niemieckiego, ciekawych rzeczy, jak i też integruję bardzo z grupą.
Zajęcia są całkiem przyjemne, więc nie jest tak źle.
Jutro będzie dokładnie miesiąc do wyjazdu, co bardzo mnie cieszy!
Niby ostatnio u mnie panuje rutyna i wkoło, wkoło to samo, ale polubiłam to.
Najlepiej skupić się na tym, co jest dla Ciebie najważniejsze.
Jestem osobą, która lubi sobie wszystko sama ustalać.
Teraz tak jest i nikt mi nie wjeżdża z butami ze swoim 'ale', także jest świetnie.
Na dworze szaro, ponuro.
Coraz zimniej niestety, a jestem okropnym zmarzluchem.
Wolę jakby miało być mi za gorąco, niż miałabym zamarzać.
Chociaż uwielbiam jesień, bo ma jednak coś takiego w sobie.
Czas na herbatę i dokończenie lektury.
Życzę miłego wieczorku <3




czapka - allegro
bluza - vinted
spodnie - denim
buty - af1
zegarek - avon




fot. Paulina Pawlik

11 komentarzy:

Jeżeli już tutaj jesteś, to zostaw po sobie jakiś komentarz!
Będzie mi baaaaaaaaardzo miło ♥